W Japonii wyprodukowano supercienką igłę nowego typu do strzykawek. Praktycznie nie powoduje ona bólu u pacjentów. Jak podały tokijskie media, przeznaczona do pobierania krwi igła ma średnicę 0,23 mm. czytaj dalej Wytwórcy igły podkreślają, że ich wyrób pozbawiony jest mankamentów, jakie miały podobne supercienkie igły o nieco większej średnicy, wyprodukowane w Japonii przed 5 laty i stosowane do wstrzykiwania insuliny. Cechą szczególną nowej igły jest to, że wejście do jej wnętrza składa się z kilku wewnętrznych kanałów. Japońscy wynalazcy twierdzą, że ta zmiana konstrukcyjna umożliwia bezbolesne pobranie krwi bez niszczenia podstawowych jej składników.
Czy z samego kształtu twarzy można wyczytać intencje innych? Szkoccy naukowcy twierdzą, że tak. Na stronie internetowej University of St Andrews opublikowane zostały wyniki badań, które świadczą o tym, że mężczyzn o szerokiej twarzy uważamy za mniej godnych zaufania. Psycholodzy zaproponowali biorącym udział w badaniach mężczyznom grę o pieniądze. Na początku gry uczestnikom pokazywano zdjęcie twarzy drugiego gracza i wówczas badany musiał podjąć decyzję, czy zaufa tej osobie i powierzy jej swoje pieniądze, czy też wycofa się. Pierwsza sytuacja dawała obu graczom możliwość zarobienia większej kwoty, jednak wiązała się z ryzykiem, że ta druga osoba zgarnie wszystko i ucieknie. Sukces zależał od tego, czy uczestnicy potrafili instynktownie wyczuć, komu warto zaufać, a komu lepiej nie. "Mężczyźni o szerokiej twarzy częściej wykorzystywali zaufanie innych graczy, by zdobyć pieniądze tylko dla siebie" - mówi prowadzący badania Michael Stirrat.
Ważący 232 kilogramy tuńczyk błękitnopłetwy został sprzedany we wtorek na giełdzie rybnej Tsukiji w Tokio za 16,3 mln jenów (122 tys. euro). Jest to drugi najdroższy okaz tuńczyka sprzedany w Japonii. Nabywcy ogromnej ryby to właściciele restauracji sushi mieszczących się w Japonii i Hongkongu. Tuńczyk został złowiony u północnych wybrzeży Japonii i był jednym z 570 wystawionych na giełdzie we wtorek, w pierwszym dniu działalności rynku po przerwie świątecznej pod koniec roku. Japonia jest głównym importerem tuńczyka, który - jak mówi szef giełdy Tsukiji, Keiichi Suzuki - "jest w sercu japońskiej kultury kulinarnej". Tymczasem wzmagają się apele o wprowadzenie ograniczeń na połowy ryby, ponieważ zasoby tuńczyka na Morzu Środziemnym i Atlantyku stale się zmniejszają.